Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Dracze
Przypadkowy widz
Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 17
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Z Anatewki Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 11:00, 06 Kwi 2010 Temat postu: Francesco |
|
|
Pewnie mało kto tu będzie zaznajomiony, ale cóż, jako, że poczuwam się w pewnym stopniu do misji pod tytułem "spread the love," to i tutaj też chcę zareklamować to cudeńko, które w mojej całkowicie subiektywnej opinii jest najpiękniejszym spektaklem granym obecnie (a raczej: niekiedy granym...) na naszej polskiej scenie musicalowej. *czeka na lincz i lecące w jej stronę warzywne pociski*
"Francesco" powstał w Teatrze Muzycznym w Gdyni, a swoją premierę miał tam we wrześniu 2007. Opowiada o życiu św. Franciszka z Asyżu, o którym słyszał chyba każdy. Jednak nie jest to spektakl typowo religijny czy indoktrynujący, a raczej słodko-gorzka opowieść o człowieku, o jego ideałach i trudnej walce o nie. Mit roześmianego świętego wygłaszającego kazania do ptaków jest w tym spektaklu zanegowany, a pokazane są bardziej ludzkie aspekty tej wielkiej postaci. Pojawia się też niejako obowiązkowy w musicalach trójkąt miłosny - mamy miłość Franciszka z czasów młodości, Beatrycze, która nie może pogodzić się z decyzją ukochanego, oraz czystą, niewinną, św. Klarę, silną dziewczynę, która pokochała Francesco ze względu na jego duszę. Między innymi to sprawia, że musical oparty jest na rzczywistej historii raczej luźno, głównym zamierzeniem jest ukazanie pewnego portretu psychologicznego samego św. Franciszka. A przynajmniej tak można spekulować, bo spektakl jest tak przesycony symboliką, ukrytymi przesłaniami, drobnymi wskazówkami i różnymi warstwami, że pokuszę się tu o słynne już porównanie do cebuli: "Francesco" ma tak wiele warstw, że nieważne, ile razy się go widziało, zawsze można wypatrzeć coś nowego.
Poza Teatrem Muzycznym w Gdyni "Francesco" wystawiany był też gościnnie w katedrze w Kwidzynie oraz w Kościele Najświętszej Maryi Panny w Jastarni. EDIT: A także na Festiwalu Operowym w Bydgoszczy w maju 2008 (Opera Nova)
Reżyseria - Wojciech Kościelniak, muzyka - Piotr Dziubek, libretto - Roman Kołakowski. Musical w całości śpiewany.
Obsada:
Francesco - Łukasz Dziedzic/Michał Kocurek
Chiara - Dorota Białkowska/Natalia Grosiak (w sezonie 2008/2009 również Mariola Kurnicka)
Beatrice - Anna Maria Urbanowska/Małgorzata Regent/Marta Bacajewska
Piotr Bernardone - Andrzej Śledź
Pika - Grażyna Drejska
Ortolana - Ewa Gierlińska
Pacyfika - Renia Gosławska
Agnieszka - Magdalena Smuk
Antonio - Paweł Bernaciak
Martino - Krzysztof Żabka
Jan a Capello - Sebastian Wisłocki (od września 2007 do stycznia 2008 Jakub Kornacki)
Bernardo - Tomasz Więcek
Rufin - Rafał Ostrowski
Eliasz - Krzysztof Wojciechowski
Leo - Tomasz Gregor
Masseo - Janusz Żak (ad)
Angelo Tankred - Marek Kaliszuk
Barbaro - Tomasz Bacajewski
Idzi - Aleksy Perski
Morico - Tomasz Czarnecki
Filip - Mateusz Deskiewicz
Sylwester - Artur Guza
Piotr - Robert Kampa
Papież Innocenty III - Jacek Wester
Kardynał Ugolino - Tomasz Fogiel
Kardynał Jan San Paolo - Marek Richter
Biskup Gwido - Bernard Szyc
Anioł - Agnieszka Kaczor
Szatan - Tomasz Czarnecki
Mieszczki, zakonnicy i inni:
Anna Andrzejewska, Urszula Bańka, Julia Frankowska, Ewa Gregor, Anna Krawecińska, Eliza Kujawska, Mariola Kurnicka, Aleksandra Meller, Karolina Merda, Małgorzata Szczypińska, Marta Vielrose, Katarzyna Więcek, Agnieszka Król (ad)
Łukasz Czerwiński, Tomasz Podsiadły, Kacper Poślednik, Tadeusz Rutkowski, Jarosław Rzepiak, Zbigniew Sikora, Paweł Mielewczyk (ad)
Po muzykę z tego spektaklu zapraszam na moje konto na jutubie, tam wstawiłam wszystkie utwory z płyty zamieszczonej swego czasu w Gazecie Wyborczej (trójmiejskiej): tutaj ło
Ostatnio zmieniony przez Dracze dnia Wto 11:29, 06 Kwi 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Leleth
Kucyponkowy dealer fangirlizmu
Dołączył: 11 Lut 2010
Posty: 208
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 16:17, 06 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
Ach, Franek. Moja wielka miłość (ukłon w stronę Dracze, dostarczającej maniaczce pożywki). Uparłam się, i zobaczę to na żywo! (tak, to groźba )
|
|
Powrót do góry |
|
|
Dracze
Przypadkowy widz
Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 17
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Z Anatewki Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 17:06, 06 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
Warto się upierać i dołożyć wszelkich starań, tylko uprzedzam: jest to pożywka wysoce uzależniająca. Ja widziałam jak dotąd 10 razy i z każdym kolejnym obejrzeniem chce się więcej, więcej, więcej...
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|